Docenić chwilę

Aby nie zmarnować życia

Medjugorie

Medugorje 2008-2010

  • Niech Cię BÓG błogosławi
  • 15 września 2010 10:34
    Katarzyna H

  • Witaj dobry człowieku!
    Nazywam się Dawid dla mnie bycie w Medugorje to też było wielkie marzenie, akurat byłem w tym samym roku, co ty! Widziałem, jaki byłeś odważny przy podejściu na górę objawień. Jesteś naprawdę niesamowitym człowiekiem wielki szacunek.
  • 18 sierpnia 2010 00:51
    Wraz z modlitwą pozdrawiam Dawid:)

  • jesteś niesamowity! Podziwiam cię! Trzymaj się ciepło! Zupełnie przypadkowo trafiłam na twoją stronę i teraz bardzo się cieszę!
  • 1 lipca 2010 11:55
    Marlena N

  • Piękne świadectwo:-) Ja byłam tam w 2004 roku, moim marzeniem jest znów tam pojechać. To prawda, że człowiek przyjeżdża z Medugorje odmieniony, tam czuje się naprawdę Boga, a z ludzi emanuje nie religijność, lecz prawdziwa wiara:-)
  • 13 czerwca 2010 23:59
    Karolcia

  • Pozdrawiam serdecznie i wiary! szukam właśnie wyjazdów z Polski do Medjugorje, jestem z Lublina- jeśli usłyszysz o jakiejś grupie jadącej do Matki Bożej daj znać - Bóg daje wielką siłę- aby pchnąć ludzi w swoja stronę! Dziękuję
  • 1 czerwca 2010 10:35
    Magda

  • dziękuję za piękną stronę. Właśnie w zeszłym roku w Medjugorie spełniło się moje marzenie, mianowicie takie ze poznałam Paddego Kelly, dla mnie szok, po prostu na adoracji gdzie są tysiące ludzi podszedł akurat do naszej ławki tak po prostu, a w efekcie końcowym dostałam piękny medalik, który wyjął z kieszeni. Dla Maryji nie ma nic niemożliwego. Dziękuję
  • 12 maja 2010 21:55
    Daria P

  • Jacku, dziękuje Ci za tak piękną stronę i mądre słowa skierowane do jej czytelników. Ty masz tyle energii co 100 zdrowych ludzi. Pozdrawiam
  • 28 marca 2010 12:01
    Basia

  • Jacku, jestem pod wrażeniem tej strony i Ciebie. Wspaniały człowiek z Ciebie!
  • 20 lutego 2010 20:27
    J.B.

  • Szczęść Boże Jacku!!! Bardzo podziwiam Ciebie. Chciałabym, choć w połowie mieć tyle optymizmu i pogody ducha, co Ty masz- tak trzymaj!!!
    A przy okazji- z okazji Świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się Nowego Roku, życzę Ci dużo miłości Bożej i Ducha Świętego niech zawsze będzie z Tobą i z Twoimi najbliższymi. Pozdrawiam Ania
  • 18 grudnia 2009 10:29
    Anna S

  • podziwiam cie Jacku i życzę ci wielkiej radości w twoim życiu, a tak napewno będzie
  • 7 grudnia 2009 14:23

  • Witam, przepraszam, że może pisze nie na temat, ale to chyba jedyna strona gdzie mogę dostać odpowiedz na nurtujące mnie pytanie. Otóż 2 lata temu bawiłam się z synem mojej koleżanki na plaży - kopałam dół w piasku po wykopaniu jakiegoś metra mój chłopak podszedł do mnie i wyjął z tego dołka piękny, złoty medalik Matki Boskiej (z tego, co babcia mi mówiła jest to ponoć Matka Boska Bolesna). Chciałam się dowiedzieć, co oznacza to znalezienie? Czy to jakiś znak, czy po prostu szczęście? Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.
  • 2 grudnia 2009 13:10
    Liwia O

  • Jesteś dobrym człowiekiem Jacku
  • 16 listopada 2009 15:55
    Pozdrowienia od Mario

  • A to jest najważniejsze- modlitwa, więc pamiętaj ty możesz właśnie modlitwą zmieniać świat. Przypomnij sobie jak bardzo cenił sobie modlitwę Jan Paweł II kiedy spotykał się z chorymi. Pozdrawiam
  • 7 sierpnia 2009 07:15
    Basia Ł

  • Jacku strona jest świetna, te zdjęcia wiele mi przypomniały. Niech Królowa Pokoju zawsze ma Cię w opiece. Medjugorka
  • 20 lipca 2009 22:04
    Pozdrowienia od Gosi W.

  • Chwała Panu za to, że jesteś Jacku. Proszę Cię, o chociaż jedne Zdrowaś Mario za mnie, jestem chora na sm nie radzę sobie z tym cierpieniem.
  • 19 czerwca 2009 19:48
    Zofia

  • Witaj Jacku, jesteś szczęściarzem, że TAK CIĘ UMIŁOWAŁ PAN BÓG. BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI
  • 26 maja 2009 07:51
    Grażyna

  • Piękne, mądre i napawające nadzieją. Serdecznie pozdrawiam:)
  • 5 marca 2009 22:25
    Ola

  • Bracie Jacku! Jesteś wspaniałym przykładem dla wątpiących i słabych. Takim pozostań! Pięknie napisałeś - BÓG POMAGA, ALE NIE WYRĘCZA. Byłam w Medjugorje ponad 2 lata temu. Tam Pan JEZUS mnie dotknął, a Maryja pokazała swoją wielką miłość! Uczę się pokory i codziennego wzrastania. Od tamtej pory czuję, że nie idę przez życie sama i zapewne Ty również... Niech Bóg Ci błogosławi w codziennym trudzie życia, a Maryja otacza Cię swoją macierzyńską opieką. Szczęść Boże!
    W przeddzień Dnia Chorego 2009r.
  • 8 lutego 2009 12:08
    pielęgniarka Celina Staruch

  • Ja mam 22 lata. Kiedy byłam dzieckiem chodzenie do kościoła było dla mnie obowiązkiem. Często się z niego uciekało. Kiedy wyprowadziłam się z domu niedługo po osiągnięciu pełnoletniości zupełnie się odwróciłam od Boga, kościół omijałam dalekim łukiem, a różaniec to był dla mnie dziwny wynalazek. Moje życie zmieniła jedna piosenka THANKING BLESSED MARY. W jeden dzień postanowiłam zmienić całe swoje życie. Minęły 2 miesiące, codziennie odmawiam różaniec i oddaję moje troski w ręce Matki Przenajświętszej. Moim marzeniem jest pojechać w Sierpniu na Festiwal Młodzieży do Medjugorje. Mam nadzieję, że jakoś uzbieram pieniądze:) Jest to moje największe marzenia. Mam nadzieję, że się spełni. Dzisiaj wiem, że życie bez Boga jest kruche, nic nie warte. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. DO zobaczenia w Medjugorje:)
  • 30 listopada 2008 14:31
    Ewelina M.

  • Mam 16 lat. Byłem w Medugorje dwa razy. Chciałbym pojechać jeszcze z parę razy. Medugorje nauczyło mnie jak postępować z innymi ludźmi. Mamy kochać bliźniego tak jak kocha nas MATKA BOŻA i PAN JEUZUS. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy byli w Medugorje.
  • 15 listopada 2008 21:58
    Mateusz J

  • Medugorje to oaza spokoju i miejsce wspaniałych przeżyć duchowych. Tez miałam dar tam być i dziękuję za to Bogu. Ty przepięknie opowiedziałeś o tym miejscu. A różaniec z Medugorje ma naprawdę niezwkłą moc. Chroni człowieka, który go nosi ze czcią. Mojego męża uchronił od śmierci. Piękne świadectwo. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco.
  • 24 września 2008 22:47
    Joanna W.

  • Na tą stronę trafiłam zupełnie przypadkiem, chociaż wiem, że w rzeczywistości nie był to przypadek... Kilka dni temu znalazłam różaniec mojej Mamy z Medugorje, a że chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o niej zaczęłam czytać różne artykuły, strony. Twój artykuł zachęcił mnie bardzo do odwiedzenia tego miejsca.

    Nie raz doświadczyłam opieki Matki Boskiej. Pamiętam, jakim przeżyciem była dla mnie pielgrzymka na Jasną Górę i odsłonięcie Obrazu Najświętszej Marii Panny. Czułam łzy w oczach, miałam ściśnięte gardło. Domyślam się, że pielgrzymce do Medugorje towarzyszyłyby takie same, a może i większeemocje.

    Z Twojej opowieści widać, że jesteś pełen pogody ducha i miłości. Dziękuję za to, że dajesz takie świadectwo innym ludziom. Może dostrzegą, co naprawdę jest ważne w życiu i że mimo przeciwności losu można być szczęśliwym. A problemy, gdy prosimy o pomoc Boga i o wstawiennictwo Maryję są o połowę mniejsze. Ja już to wiem... Pozdrawiam
  • 19 września 2008 09:54
    Aga D.

  • ja również byłam w tych miejscach , dziękuję za piękną stronę
  • 13 września 2008 16:05
    Lucja S

  • Wiem co czułeś będąc w Medugorje żaden opis tego nie przedstawi, to jest niesamowite przeżyci czuć tak blisko obecność MATKI BOŻEJ i JEZUSA. Modlitwa, która napełnia nasze serca jest czymś nadprzyrodzonym, miłość i pokuj przenika nas całych. Byłam już dwukrotnie w Medugorje za każdym razem tęsknię za tym świętym miejscem, jeśli Matuchna pozwoli w tym roku 2009 też wyjadę ze swoją grupą pielgrzymkową cieszę się na samą myśl o wyjeździe. Pozdrawiam wszystkich pielgrzymów do Medugorje SZCZĘŚĆ BOŻE wszystkim. Barbara z Załubic Starych
  • 2 września 2008 22:50
    Barbara K

  • Wczoraj wróciłam z Medugorje..... Tych przeżyć nie da się opisać:) Juz tęsknię do tego miejsca:) Do zobaczenia za rok;)
  • 9 sierpnia 2008 14:50
    maaadiii

  • Mam 16 lat a byłem juz tam 2 razy mam nadzieje ze Pan Jezus i Maryja pozwolą mi jechać tam jeszcze parę razy. POZDRO dla wszystkich, którzy to czytają.
  • 5 sierpnia 2008 17:12
    Mateusz J

  • Czytam o Twojej pielgrzymce do Medjugorie i mam gęsią skórkę. Byłam tam i przeżyłam to co TY... i bardzo chcę tam wrócić. To jest piękne miejsce pełne Miłości Boga i ludzi. Pozdrawiam Cię serdecznie
  • 17 lipca 2008 14:11
    Jola

  • bardzo ładne opowiadanie. Pozdrawiam :*
  • 7 czerwca 2008 11:03
    Lola

  • Wróciłam przed paru dniami ze Świętego miejsca jakim jest Medjugorje. Każdemu polecam to miejsce Maryjne, Królowej Pokoju. Przeczytałam opinię pielgrzymów i podpisuję się swoimi przeżyciami, wzruszeniami. Niech zawsze żyje w nas Nasza opiekunka ludzi.. Gospa Kraljice Mira
  • 22 maja 2008 21:09
    Krystyna D.

  • cześć Przyjaciele, czy jest wśród was ktoś z Lublina? Poszukuję takich oddanych osób na wyjazd do Medugorie, a jestem chora tak jak Jacek i potrzebuje nie z przymusu pomocy.
  • 26 marca 2008 17:49
    Pozdrawiam Ela

  • Cześć! Także chciałbym tam pojechać do tego magicznego miejsca, o którym opowiadała mi moja ciocia tez chora fizycznie. Nigdy nie wątpiłem, że Bóg istnieje, ale zawodziłem go do tej pory. Mój problem polega na tym, ze nie rozumiem dzisiejszej ludzkości, cały czas mam myśli końca naszej cywilizacji. Zrozumiałem, ze musze się więcej modlić, aby to wszystko ogarnąć i dążyć do zbawienia. Jestem w uk i w tym roku wracam do Polski. Chce iść na studia i może do pracy. Postanowiłem sobie zachować maksymalną wstrzemięźliwość od grzechu i modlitwę za cały świat. Pozdrawiam (piękne świadectwo powyżej pa)...
  • 4 marca 2008 13:39
    Artur B

  • Bardzo piękna i wzruszająca opowieść. Tak trzymać! W tobie jest prawdziwy BÓG, po przeczytaniu tej recenzji można zauważyć działanie Ducha Św., który pomógł Ci w przekazaniu tego na komputerze, co sam przeżyłeś. Dziękuje za to świadectwo.
  • 4 marca 2008 13:39
    Barbara S

  • Rok temu pojechałam z mama podczas wakacji na pielgrzymkę do Medugorje. Jest to naprawdę wspaniale miejsce. I nie chodzi tylko o krajobrazy, które cały czas widzę przed sobą, ale również o tamta atmosferę - tam jest zupełnie inaczej... Bardzo chciałabym tam jeszcze raz pojechać... To jest naprawdę cudowne miejsce. Modliłam się tam bardzo o pomoc w dostaniu się na studia medyczne... i się spełniło:) Oprócz tego spotkało mnie i moja rodzinę wiele łask. Jestem osoba wierząca, chociaż ostatnio się trochę pogubiłam, strąciłam jakby wiarę w siebie, ale nic nie dzieje się bez przyczyny... Zupełnie przypadkiem trafiłam na tę stronę szukając tekstu o przyjaźni dla przyjaciółki i chce podziękować osobie, która założyła ta stronę i wszystkim, którzy tu byli, tym, którzy zostawili po sobie ślad... Musze powiedzieć, że cos we mnie się ruszyło, dziękuję:) A Medugorje jest naprawdę najwspanialszym miejscem na Ziemi, jest miejscem cudów. Dziękuje:) chciałabym tam wrócić z rodzina i przyjaciółmi... i wierze ze tak będzie:)
  • 21 stycznia 2008 01:26
    Iza

  • Witam!!! Jestem pilotem pielgrzymek do Medjugorje właśnie przygotowuje wyjazd na FESTIWAL MłODYCH czyli w sierpniu. W Medjugorje byłam pierwszy raz mając 16 lat i to właśnie przez Medjugorje i dla Medjugorje zostałam pilotem do tego niesamowitego miejsca. Wyjazd z Wrocławia. Serdecznie zapraszam, odpowiem na pytania moj e-mail: dmadracka @ gmail.com
  • 18 stycznia 2008 15:44
    Dominika Mądracka

  • Właśnie wróciłam z Medugorje... To prawda, że takiego drugiego miejsca nie ma na świecie:), gdybym mogła wróciłabym tam jeszcze dzisiaj:) Jakaś niesamowita siła mnie tam ciągnie, będę mogła dopiero w maju ponownie tam pojechać i strasznie się cieszę, pozdrawiam wszystkich. Ci, którzy tam byli wiedza, o czym myślę a wszystkich tych, którzy jeszcze nie byli gorąco zachęcam do tej pielgrzymki!!
  • 7 stycznia 2008 22:09
    Monika J

Medugorje 2005-2007

  • Piszę ponieważ poszukuję osób, które organizują pielgrzymki do Medugorje. Jeżeli ktoś z was zna kogoś takiego to prosiłabym bardzo o namiar na taką osobę. (Jestem z Małopolski, więc mile widziane wyjazdy z tego terenu)
  • 23 listopada 2007 20:39
    Anna

  • Witam! Twoja strona jest naprawdę piękna. I podziwiam Ciebie, jakim jesteś silnym człowiekiem i mam nadzieje, że nigdy to się nie zmieni. Ok 6 lat temu byłam właśnie w Medugorje na festiwalu młodych i od tego momentu wciąż tęsknię za tym miejscem. Juz kilka lat jestem za oceanem i moim największym marzeniem jest znowu tam pojechać! I wierze, że to marzenie się kiedyś spełni. Trzymaj się ciepło i wgłębiam się w dalsze czytanie:)
  • 6 listopada 2007 22:46
    Asia

  • Właśnie wróciłam z Medugorje. Przed wyjazdem piętrzyły się różne kłopoty, ale Maryja zaprosiła mnie i całą naszą grupę do Siebie do tak cudownego miejsca. Wróciliśmy szczęśliwie. Chwała Panu! Chwała Królowej Pokoju!
  • 13 sierpnia 2007 22:31
    Joanna S

  • Pan jest wieli o 6 lat modliłam się o wyjazd do Medugorje i w tym roku spełniło się moje marzenie, wyjechałam tam niespodziewanie wraz z grupa wspaniałych ludzi, Było tam naprawdę pięknie, nie wiem czy jest gdzieś na świecie jeszcze takie miejsce jak to. Kocham Was wszystkich PS. Dziękuję Tobie PIOTRZE za wszystko, niech Maryja czuwa nad Tobą cały czas!!!
  • 25 lipca 2007 13:40
    Anita R

  • Jestem świeżo po powrocie z pielgrzymki Wspólnoty Krwi Chrystusa do Medjugorie - każdemu chrześcijaninowi życzę tak głębokich przeżyć bliskości Boga i Matki Bożej. Wierzę, że dzięki temu spotkaniu z Matką moje życie będzie życiem w pełni świadomym każdego dnia i stałego nieustannego błogosławieństwa i obecności naszego Pana i Jego Matki - dziękuję Ci Maryjo, że zechciałaś abym mogła doświadczyć pokoju w sercu, Bożego Miłosierdzia i nauczyłaś mnie patrzeć na świat Twoimi oczami. Królowo Pokoju, módl się za nami.
  • 22 lipca 2007 21:54
    Agnieszka Z.

  • Mam różaniec z Medugorje...... Pozdrowionka
  • 12 lipca 2007 21:32
    ...... .....

  • Dostałam od mojego chłopaka medalik z Matka Boska i napisem Medugorje.... Chciałam zobaczyć gdzie to jest i co to jest.... i zobaczyłam... Pozdrawiam... Buźka
  • 27 czerwca 2007 01:40
    sandra flor

  • Jacek, cieszę się, że mogłem przeczytać Twoje świadectwo. Napisałeś m.in. "Bóg pomaga, ale nie wyręcza"... Moim pragnieniem jest wyjazd do Medugorja w kilka osób - dotychczas jeździłem tam zawsze autobusem z dużą grupą. Chciałbym teraz pojechać na Festiwal Młodych inną trasą, bo zacząłem naukę chorwackiego i chciałbym zwiedzać po drodze Chorwację i Bośnię-Hercegowinę. Szukam chętnych na taką bardziej spartańską formę pielgrzymki:-) Mam znajomych na trasie, więc może być super. Pomyślałem, żeby tu o tym napisać, bo Bóg mnie przecież nie wyręczy w poszukiwaniach:-) Jestem pewien, że On mi pomoże znaleźć kompanów na taki wyjazd. Pomyśl o mojej propozycji lub powiedz innym. Dzięki! Paweł z Poznania, mam 42 lata:-) kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  • 2 czerwca 2007 10:31
    Paweł H.

  • W Medjugorje byłem dwukrotnie. Za pierwszym razem znalazłam się tam zupełnie przypadkowo. Miałam wtedy 16 lat. Od powrotu z Medjugorje moje życie zmieniło się, zaczęłam wierzyć w istnienie Boga. Dawniej żyłam tak jakby Boga nie było. Będąc w Medjugorje poczułam obecność Matki Boskiej, która każdego dnia wskazuje mi właściwą drogę. Kupiłam figurkę Matki Boskiej Medjugorskiej. Modlę się do Niej każdego dnia. W Medjugorje poznałam wspaniałych, dobrych ludzi. Pragnę powrócić do tego miejsca. Tam naprawdę dzieją się cuda!!! W przyszłości, jeśli tylko Bóg pozwoli zabiorę tam moja rodzinę.
  • 20 maja 2007 01:03
    Beata

  • Kochani ja byłam rok temu w tym cudownym miejscu i modliłam się o to żeby i w tym pojechać i otrzymałam stypendium ze szkoły, które właśnie na ten wyjazd przeznaczę, tam jest cudownie!!! I bardzo za tym miejscem tęsknie. Dziękuję mojemu wujkowi, gdyż jest on organizatorem tych wycieczek i to właśnie dzięki niemu mogłam poznać to piękne miejsce...
  • 12 maja 2007 21:46
    Ola B.

  • Otrzymałam figurkę Matki Boskiej Medugorskiej, wiem że czekałam na nią całe swoje życie. To najpiękniejszy dar, jaki mógł mnie spotkać w życiu od mojego Kochanego Bogusia. Wierzę, że kiedyś pojedziemy tam razem i będziemy się modlić za nas, za wszystkich bliskich i cały świat. Pozdrawiam wszystkich cieplutko i życzę łaski Bożej.
  • 11 kwietnia 2007 14:34
    Elżbieta M.

  • Musi tam być cudownie. W czerwcu tez tam jadę. Bardzo sie cieszę!
  • 19 marca 2007 21:31
    Monika W.

  • Cześć Jacusiu! Jak to fajnie powspominać takie czasy jak nasz pobyt w Medugorie:-) Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie
  • 13 lutego 2007 10:21
    Monika M.

  • Płaczę.......... Jacku....... Tęsknię...... Medugorje..... Ewelina...... Jesteś....... Cudowny......!!! Majka Kralica Mira - Modli Za Nas+
  • 6 lutego 2007 12:49
    ewe

  • Pokój i dobro! Witaj bratnia duszo! Moje serce zostało w Medugorje, zakochałam się....w królowej pokoju, Jezusie. Byłam dwa Razy, tęsknię co dziennie. Mam kącik w domu; kamienie, ziemie, figurkę królowej pokoju. Klękam przed obrazem i zagłębiam się w modlitwie. Słucham radia ?Mir? -przez sat. Wiele by pisać o mej przemianie duchowej i nie tylko. Cieszę się, iż przez przypadek znalazłam twą stronę. Dziękujmy pani, że mamy siebie Medugorje łączy ludzkie serca!!!
  • 6 lutego 2007 12:27
    Pozdrawiam ?EWELINA D. L.32 [z rodziną]

  • Medugorje, największy konfesjonał świata, jak jest określane. Pragnę 4 raz popielgrzymować do tego błogosławionego miejsca, jedynego na ziemi, z którego nie chce się wyjeżdżać. MARYJA!. Rycerka Niepokalanej z Bełchatowa.
  • 5 lutego 2007 13:45
    ED

  • Jesteś cudowny! To wspaniałe, że byłeś w Medugorje. Ja byłam we wrześniu i ciągle żyję spotkaniem z Maryją. Dobrze, że odpowiedziałeś na zaproszenie Mateń
  • 23 stycznia 2007 22:17

  • Wspaniale! w dobie dopadającej mnie z każdej strony obłudy, fałszu, zakłamania i wszechobecnego materializmu mogłem przeczytać o Tobie. Podziwiam Cię i dziękuję! Pozdrawiam.
  • 6 stycznia 2007 19:08
    Adrian Z.

  • Jacku zadziwia mnie Twoja wiara dzięki Tobie wszystko zaczynam rozumieć. Też jestem osoba niepełnosprawną i nigdy tak nie myślałam tak jak Ty myslisz. Bardzo chciałabym nawiązać z Tobą kontakt.
  • 20 listopada 2006 17:32
    Gosia B

  • Super Jacku!!! Bardzo cieszę się, że jest możliwa Pielgrzymka dla Ciebie! U mnie w Monachium (mieszkam już 26 lat tutaj) są przepiękne Kościoły, jeśli Pielgrzymuje, to do Częstochowy. Może w następnym roku zaliczę Łagiewniki:-) Modle się bardzo często w Klasztorze Św. Katharina Laboure specjalnie gorąco za chorych. Niema nic piękniejszego niż MIŁOSIERDZIE!!! Pozdrawiam bardzo serdecznie z Monachium.
  • 2 października 2006 02:11
    J.F

  • Drogi Jacku, Twoje świadectwo jest pięknym przykładem obecności Jezusa:-). Chyba mamy wiele wspólnego;-), bo Medjugorje to też spełnienie moich marzeń!!! Odkąd tam pierwszy raz pojechałam, Maryja w szczególny sposób trzyma mnie za rękę:-)))!!! Właśnie tam, w Medjugorje przeżyłam niezwykłe nawrócenie:-))). Bardzo się cieszę, że jesteś, że kochasz Medjugorje. Życzę Ci wzrastania w miłości Bożej:-)
  • 24 września 2006 15:54
    Joanna W.

  • Jadę do Medugorje i jestem szczęśliwa kocham was jadę z człowiekiem którgo kocham
  • 18 września 2006 23:42
    Aga

  • ?Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie? Każdego dnia pielęgnuj ogromne bogactwo cennych wartości, które w sobie posiadasz. Niech twa dobroć, wrażliwość i ciepło serca, rozwaga i opanowanie oraz poczucie humoru będą trwałym fundamentem Twojego życia. Szczęść Boże
  • 2 września 2006 15:43
    Marcin G

  • Oczywiście już się poryczałam czytając to... Ja ostatnio wróciłam z Medugorje i choć byłam tam tysiące kilometrów od Polski to nigdzie nie czułam się tak bezpiecznie i spokojnie...- jak w prawdziwym domu! Życzę Ci Pokoju!
  • 24 sierpnia 2006 21:36
    Sylwia M.

  • Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za relacje z festiwalu młodych. Ja również byłem tam w tym czasie z czego bardzo się cieszę. Niech wszystkie przeżycia i doświadczenia otrzymane w Medugorje na stałe zagoszczą w Twoim wnętrzu.
  • 10 sierpnia 2006 11:35
    Paweł P.

  • Właśnie dziś znalazłam krzyżyk z napisem Medugorje. Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego, czy Bóg chcę mi coś przekazać, przypomnieć o sobie, dlatego postanowiłam się dowiedzieć, co oznacza napis na krzyżyku i trafiłam na twoją stronę. Dziękuję Ci za to, co napisałeś, bo dzięki twoim słowom zrozumiałam na nowo istotę miłości Boga, to, że jest dla nas jak rodzic, który czuwa nad swoim dzieckiem i który pokazuje nam, że uczymy się na swoich błędach stawać się lepszymi ludźmi.
  • 2 sierpnia 2006 16:11
    Kamila

  • Dziękuję Ci za te świadectwa. Byłam u Naszej Matki w rocznicę objawień i już nie mogę się doczekać kolejnej wizyty u mojej Przyjaciółki-Królowej. Bardzo wiele mi dała...Widziałam wiele dobrych rzeczy i doświadczyłam bliskości z Maryją-pachniało różami!!!! a także bliskości z Bogiem - widziałam hostię w słońcu! Słońce stanowiło Najświętszy sakrament w pięknej monstrancji, która je otaczała... Byłam tam z córką, która widziała Maryję i swoja siostrę, która jako malutki aniołek odeszła do Nieba! Chwała Panu...
  • Renata

  • Drogi Jacku jadąc na wycieczkę do Dubrownika mieliśmy wypadek samochodowy. Długie tygodnie przeleżałam w szpitalu, na szyi miałam łańcuszek z medalionem Matki Boskiej Medziugorskiej. Teraz wiem, że to ona czuwała nad moją rodziną i nade mną. Dzięki niej żyjemy. Wiem, że czuwa też nad tobą.
  • 17 lipca 2006 21:38
    Agnieszka B.

  • Dzięki za to co napisałeś. Ja wybieram się z Mężem po raz kolejny do Medjugorie (za kilka tygodni - na Festiwal Młodych a jesteśmy już emerytami). Nie mogę się doczekać tego wyjazdu, tego spotkania z Matka Krajlicą Mira. Gospa Majka moja!!!!!!!!
  • 9 lipca 2006 12:23
    Irena Juszkiewicz

  • Jacku! Jesteś naprawdę cudowny. Jestem przekonana, że Bóg wybrał Ciebie, abyś poprzez tę stronkę i swoje życie pokazał ludziom Boga. Wiesz, ja też mam takie jedno wielkie marzenie- aby kiedyś pojechać do Medjugorie i pokłonić się Maryji. Ale mocno wierzę, że tak jak TOBIE mnie też się spełni to marzenie. Życzę Ci dużo zdrowia i błogosławieństwa Bożego.
  • 27 czerwca 2006 23:15
    Danusia P.

  • Nie byłam w Medjugorie, ale ma różaniec. Słyszałam, że to niezwykłe miejsce. Wierzę w to.
  • 27 czerwca 2006 11:01
    Nikara Surina

  • Nie byłam jeszcze w Medjugorie, ale dużo czytałam o tym miejscu jestem katechetą i mówię o tym dzieciom. Włączyłam się w apostolat Margaretki, czyli modlitwy za kapłanów który powstał w Medjugorie, to wspaniała sprawa. Podziwiam Twoją wiarę i życzę wytrwania.
  • 11 czerwca 2006 20:54
    Rita Sz

  • Nie przeczytałam nigdy niczego bardziej wzruszającego. Zafascynowała mnie ta Wola Służenia.
  • 31 maja 2006 20:33

  • Medjugorje, też wrosło w moje życie i duszę. To właśnie tam przeżyłam najpiękniejsze rekolekcje w moim już długim życiu. Nie należę do młodzieży, ale festiwal młodych to właśnie moje rekolekcje. Byłam tam już 4 razy. Tam poznałam wspaniałego ewangelizatora Jana Budziaszka. Dziękuje Matce Bożej za każdy dzień i czekam na następny wyjazd bo czuję się znów zaproszona. Ciebie Jacku otaczam modlitwą i dziękuję za ciekawą stronę.
  • 5 marca 2006 09:22
    Elżbieta B

  • Jacku, Bóg Jest Piękny! Gospa wskazuje drogę... Lourdes i Medjugorie, jak wiele szczęścia...
  • 30 stycznia 2006 19:27
    Jurek

  • Jacku uwielbiam czytać to co piszesz.. Szukałam stron o Medugorje by poczytać, co o tym miejscu piszą inni ludzie, którzy tez dostali łaskę by tam być; jak bardzo zapisało się to w ich sercach.. Dla mnie osobiście było to i jest dalej wielkim przeżyciem.. Cały czas mi się wydaje, że jeszcze tam wrócę.. Chyba tak bardzo chcę.. Parę dni a wniosły tyle w moje życie... Tam jest wszystko piękne.. Pozdrawiam Cię Jacku i do zobaczenia na Górze św. Anny:) Gospa Majka moja Krajlica Mira...:)
  • 11 grudnia 2005 09:19
    Kinia

  • Wspaniale i wzruszające godne naśladowania
  • 27 listopada 2005 02:37
    Marek Gr.

  • Coś wspaniałego... Oglądając te zdjęcia szczerze się wzruszyłam.. Brak słów.. Chwała Mateńce!!!
  • 7 listopada 2005 23:19
    Marta

  • To piękne...
  • 15 września 2005 20:48
    Marzena