Docenić chwilę

Aby nie zmarnować życia

  • Ja również jestem osobą bardzo samotną. Jestem pełnosprawnym, ale mam inny problem. Problem z mową oraz pewnością siebie, ciężko mi się otworzyć przed nieznajomymi ludźmi. Często siedzę cicho i nic nie mówię. Ale coraz częściej dostrzegam, że Bóg mi pomaga i za ta to wszystko Chwała Panu.
  • 14 października 2005 20:35
    Adrian

  • Witaj! Trafiłam na tę stronę zupełnie przypadkowo, ale cieszę się z tego!
    Przeczytałam tę notkę i przyznam że mimo iż jestem zdrową sprawną osobą to borykam a raczej borykałam się z tym samym problemem co ty-, wiem jak to jest z Samotnością. Sama mimo że miałam dookoła siebie się z nią borykałam, a dlaczego tak było- bo nie miałam osoby której się mogłam zwierzyć. Dla mnie światem była sztuka- miałam problem malowałam... i tłumiłam wszystko w sobie. Ale Bóg zesłał mi skarb w postaci przyjaciółki. Nie była ona nią od razu, ale poznałam ją, w miedzy czasie świat stał się barwniejszy i pełen pozytywnej energii. Ona stanowiła światełko w tunelu, płomyk w ciemności i nadal tak jest. Teraz siedzi obok mnie i czyta co pisze... Dziękuję ci, że jesteś!!!
  • 14 października 2005 20:35
    Panna Nikt

  • Nie jeżdżę na wózku, rzucałam się na głębokie wody, także za granica.. Czuje się wyalienowana, okropnie samotna, moje starania nie przynoszą efektów.. Walczę tak długo, a mam syna, dla niego żyje, chce pomagać, ale nie chce żyć, już nie daje rady walczyć, straciłam nadzieje, doskonale Cię rozumiem, jak musiałeś się czuć osamotniony, jaki przeżywałeś dramat, ja nie jeżdżę na wózku, ale czuje się tak samo, jak Ty niegdyś... Bądź silny, bądź taki, jaki jesteś, jak o Tobie piszą, bądź...
  • 12 października 2005 08:49
    Renata

  • Ja też jestem niepełnosprawna mam 16 lat-próbuję sama odpowiedzieć na pytanie, które jest dla mnie-ale myślę, że także dla innych ważne. Oto ono: Jak zdobyć motywację do nauki, działania- ale sama nie potrafię sobie na nie odpowiedzieć. Choć mam niewiele lat to wiem, że nawet pośród wielu osób można czuć się samotnym. Z pozdrowieniami i modlitwą
  • 1 października 2005 22:44
    Dorota

  • Czy to wielka cnota?
    Udawać że bliźni to gorszy kawał błota
    Czy to wielka jest zaleta?
    Że wygląd jak atleta
    Że umysł jak u profesora
    A serce twardsze niż kawałek meteora
    Już płaczę i załamuję ręce
    Gdy pomyślę na jakiej bedziemy męce
    Gdy Ten na którego obraz - być może stworzeni naprędce
    Będzie mierzył miarą - ząb za ząb a serce za serce
    W Miłości tylko Nadzieja i Wiara ulotna
    Że miara nie będzie aż taka codziennie ludzko okropna
    Że w chwili ostatniej-po prawicy Ojca usiądzie Syn-trochę liczę
    I jeszcze raz nadstawi za nas, ten drugi już i tak zbity policzek
  • 2 września 2005 02:51
    Edek

  • Witaj:) Piekne jest to, co napisałes i to, co w życiu potrafiłeś odkryć!!! Dla mnie są to wartości najważniejsze...Wiara...Nadzieja...Miłość...i do nich zawsze dążyć pragnę!!! i Tobie tego życzę, tego niesamowitego pragnienia, które niesie ze sobą szczęście:) Pozdrowionka+modlitwa:)))
  • 2 sierpnia 2005 23:29
    Gosia

  • Witam, nie wiem ile masz dzisiaj lat, ale z Twoich słów płynie tyle mądrości, że ja 55-letnia mogę się uczyć. Jestem pełnosprawną fizycznie i umysłowo kobieta a bywają chwile, ze nie mogę zupełnie sobie radzić z życiem. Twoje słowa dają mi wiele do myślenia i przemyślenia.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • 23-maj-2005. Godzina: 12:30:21 PM
    Bożena D.

  • Tak czytam i czytam tą notkę, bo wiem, że szukam czegoś co Ci pomoże mnie podnieść. Czasem brakuje mi tego czegoś, co mnie poprowadzi przez moje życie. Widzę, że jeśli chcę coś zmienić w moim życiu to mogę to od teras. Tylko jak zmienić moje nastawienie, wydaje mi się czasem, że to nie możliwe, albo boje się, że mogę potknąć się o jakieś skały, jednak każdy w jakiś sposób cierpi. W moim życiu jest tylko jedno, że nie mam matury, a bardzo chcę wrócić do Polski i się uczyć w moim zawodzie \"opieka społeczna"\ i chcę nieść tą pomoc ludziom w Białymstoku, bo to moja miejscowość, i być blisko mego ukochanego. Muszę coś z tym zrobić i zmienić moje życie i wrócić do kochanego kraju i uczyć się, pomagać ludziom, i być z moim ukochanym:) Wierze, że jakoś to będzie i może się ułoży:) Bardzo cieplutko pana pozdrawiam:)
  • 16-maj-2005. Godzina: 05:50:44 PM
    Ewelina

  • Witaj Przyjacielu sronka bardzo ciekawa. Właśnie w tej chwili odkryłam Twoją stronkę którą to zamierzam w całości oglądnąć. Choć prawdę powiedziawszy już mi ona się podoba. Ja też jestem osobą niepełnosprawną więc tak jak Ty doskonale Ciebie rozumiem. Też tak samo poszukuje ludzi gdzie mogę choć chwilkę z nimi spędzić, gdyż jestem na wózku. Też po głowie szaleją różne myśli by jakoś ten czas wypełnić i nie myśleć o złych chwilach. Też postanowiłam zrobić swoją stronkę. Pozdrawiam serdecznie trzymaj tak dalej.
  • 07-maj-2005. Godzina: 07:27:43 PM
    Anna

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przyjaciel na FB

 

facebook.com/przyjaciel youtube.com/user/przyjaciel102