Docenić chwilę

Aby nie zmarnować życia

  • Niech Cię BÓG błogosławi
  • 15 września 2010 10:34
    Katarzyna H

  • Witaj dobry człowieku!
    Nazywam się Dawid dla mnie bycie w Medugorje to też było wielkie marzenie, akurat byłem w tym samym roku, co ty! Widziałem, jaki byłeś odważny przy podejściu na górę objawień. Jesteś naprawdę niesamowitym człowiekiem wielki szacunek.
  • 18 sierpnia 2010 00:51
    Wraz z modlitwą pozdrawiam Dawid:)

  • jesteś niesamowity! Podziwiam cię! Trzymaj się ciepło! Zupełnie przypadkowo trafiłam na twoją stronę i teraz bardzo się cieszę!
  • 1 lipca 2010 11:55
    Marlena N

  • Piękne świadectwo:-) Ja byłam tam w 2004 roku, moim marzeniem jest znów tam pojechać. To prawda, że człowiek przyjeżdża z Medugorje odmieniony, tam czuje się naprawdę Boga, a z ludzi emanuje nie religijność, lecz prawdziwa wiara:-)
  • 13 czerwca 2010 23:59
    Karolcia

  • Pozdrawiam serdecznie i wiary! szukam właśnie wyjazdów z Polski do Medjugorje, jestem z Lublina- jeśli usłyszysz o jakiejś grupie jadącej do Matki Bożej daj znać - Bóg daje wielką siłę- aby pchnąć ludzi w swoja stronę! Dziękuję
  • 1 czerwca 2010 10:35
    Magda

  • dziękuję za piękną stronę. Właśnie w zeszłym roku w Medjugorie spełniło się moje marzenie, mianowicie takie ze poznałam Paddego Kelly, dla mnie szok, po prostu na adoracji gdzie są tysiące ludzi podszedł akurat do naszej ławki tak po prostu, a w efekcie końcowym dostałam piękny medalik, który wyjął z kieszeni. Dla Maryji nie ma nic niemożliwego. Dziękuję
  • 12 maja 2010 21:55
    Daria P

  • Jacku, dziękuje Ci za tak piękną stronę i mądre słowa skierowane do jej czytelników. Ty masz tyle energii co 100 zdrowych ludzi. Pozdrawiam
  • 28 marca 2010 12:01
    Basia

  • Jacku, jestem pod wrażeniem tej strony i Ciebie. Wspaniały człowiek z Ciebie!
  • 20 lutego 2010 20:27
    J.B.

  • Szczęść Boże Jacku!!! Bardzo podziwiam Ciebie. Chciałabym, choć w połowie mieć tyle optymizmu i pogody ducha, co Ty masz- tak trzymaj!!!
    A przy okazji- z okazji Świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się Nowego Roku, życzę Ci dużo miłości Bożej i Ducha Świętego niech zawsze będzie z Tobą i z Twoimi najbliższymi. Pozdrawiam Ania
  • 18 grudnia 2009 10:29
    Anna S

  • podziwiam cie Jacku i życzę ci wielkiej radości w twoim życiu, a tak napewno będzie
  • 7 grudnia 2009 14:23

  • Witam, przepraszam, że może pisze nie na temat, ale to chyba jedyna strona gdzie mogę dostać odpowiedz na nurtujące mnie pytanie. Otóż 2 lata temu bawiłam się z synem mojej koleżanki na plaży - kopałam dół w piasku po wykopaniu jakiegoś metra mój chłopak podszedł do mnie i wyjął z tego dołka piękny, złoty medalik Matki Boskiej (z tego, co babcia mi mówiła jest to ponoć Matka Boska Bolesna). Chciałam się dowiedzieć, co oznacza to znalezienie? Czy to jakiś znak, czy po prostu szczęście? Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.
  • 2 grudnia 2009 13:10
    Liwia O

  • Jesteś dobrym człowiekiem Jacku
  • 16 listopada 2009 15:55
    Pozdrowienia od Mario

  • A to jest najważniejsze- modlitwa, więc pamiętaj ty możesz właśnie modlitwą zmieniać świat. Przypomnij sobie jak bardzo cenił sobie modlitwę Jan Paweł II kiedy spotykał się z chorymi. Pozdrawiam
  • 7 sierpnia 2009 07:15
    Basia Ł

  • Jacku strona jest świetna, te zdjęcia wiele mi przypomniały. Niech Królowa Pokoju zawsze ma Cię w opiece. Medjugorka
  • 20 lipca 2009 22:04
    Pozdrowienia od Gosi W.

  • Chwała Panu za to, że jesteś Jacku. Proszę Cię, o chociaż jedne Zdrowaś Mario za mnie, jestem chora na sm nie radzę sobie z tym cierpieniem.
  • 19 czerwca 2009 19:48
    Zofia

  • Witaj Jacku, jesteś szczęściarzem, że TAK CIĘ UMIŁOWAŁ PAN BÓG. BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI
  • 26 maja 2009 07:51
    Grażyna

  • Piękne, mądre i napawające nadzieją. Serdecznie pozdrawiam:)
  • 5 marca 2009 22:25
    Ola

  • Bracie Jacku! Jesteś wspaniałym przykładem dla wątpiących i słabych. Takim pozostań! Pięknie napisałeś - BÓG POMAGA, ALE NIE WYRĘCZA. Byłam w Medjugorje ponad 2 lata temu. Tam Pan JEZUS mnie dotknął, a Maryja pokazała swoją wielką miłość! Uczę się pokory i codziennego wzrastania. Od tamtej pory czuję, że nie idę przez życie sama i zapewne Ty również... Niech Bóg Ci błogosławi w codziennym trudzie życia, a Maryja otacza Cię swoją macierzyńską opieką. Szczęść Boże!
    W przeddzień Dnia Chorego 2009r.
  • 8 lutego 2009 12:08
    pielęgniarka Celina Staruch

  • Ja mam 22 lata. Kiedy byłam dzieckiem chodzenie do kościoła było dla mnie obowiązkiem. Często się z niego uciekało. Kiedy wyprowadziłam się z domu niedługo po osiągnięciu pełnoletniości zupełnie się odwróciłam od Boga, kościół omijałam dalekim łukiem, a różaniec to był dla mnie dziwny wynalazek. Moje życie zmieniła jedna piosenka THANKING BLESSED MARY. W jeden dzień postanowiłam zmienić całe swoje życie. Minęły 2 miesiące, codziennie odmawiam różaniec i oddaję moje troski w ręce Matki Przenajświętszej. Moim marzeniem jest pojechać w Sierpniu na Festiwal Młodzieży do Medjugorje. Mam nadzieję, że jakoś uzbieram pieniądze:) Jest to moje największe marzenia. Mam nadzieję, że się spełni. Dzisiaj wiem, że życie bez Boga jest kruche, nic nie warte. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. DO zobaczenia w Medjugorje:)
  • 30 listopada 2008 14:31
    Ewelina M.

  • Mam 16 lat. Byłem w Medugorje dwa razy. Chciałbym pojechać jeszcze z parę razy. Medugorje nauczyło mnie jak postępować z innymi ludźmi. Mamy kochać bliźniego tak jak kocha nas MATKA BOŻA i PAN JEUZUS. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy byli w Medugorje.
  • 15 listopada 2008 21:58
    Mateusz J

  • Medugorje to oaza spokoju i miejsce wspaniałych przeżyć duchowych. Tez miałam dar tam być i dziękuję za to Bogu. Ty przepięknie opowiedziałeś o tym miejscu. A różaniec z Medugorje ma naprawdę niezwkłą moc. Chroni człowieka, który go nosi ze czcią. Mojego męża uchronił od śmierci. Piękne świadectwo. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco.
  • 24 września 2008 22:47
    Joanna W.

  • Na tą stronę trafiłam zupełnie przypadkiem, chociaż wiem, że w rzeczywistości nie był to przypadek... Kilka dni temu znalazłam różaniec mojej Mamy z Medugorje, a że chciałam się dowiedzieć czegoś więcej o niej zaczęłam czytać różne artykuły, strony. Twój artykuł zachęcił mnie bardzo do odwiedzenia tego miejsca.

    Nie raz doświadczyłam opieki Matki Boskiej. Pamiętam, jakim przeżyciem była dla mnie pielgrzymka na Jasną Górę i odsłonięcie Obrazu Najświętszej Marii Panny. Czułam łzy w oczach, miałam ściśnięte gardło. Domyślam się, że pielgrzymce do Medugorje towarzyszyłyby takie same, a może i większeemocje.

    Z Twojej opowieści widać, że jesteś pełen pogody ducha i miłości. Dziękuję za to, że dajesz takie świadectwo innym ludziom. Może dostrzegą, co naprawdę jest ważne w życiu i że mimo przeciwności losu można być szczęśliwym. A problemy, gdy prosimy o pomoc Boga i o wstawiennictwo Maryję są o połowę mniejsze. Ja już to wiem... Pozdrawiam
  • 19 września 2008 09:54
    Aga D.

  • ja również byłam w tych miejscach , dziękuję za piękną stronę
  • 13 września 2008 16:05
    Lucja S

  • Wiem co czułeś będąc w Medugorje żaden opis tego nie przedstawi, to jest niesamowite przeżyci czuć tak blisko obecność MATKI BOŻEJ i JEZUSA. Modlitwa, która napełnia nasze serca jest czymś nadprzyrodzonym, miłość i pokuj przenika nas całych. Byłam już dwukrotnie w Medugorje za każdym razem tęsknię za tym świętym miejscem, jeśli Matuchna pozwoli w tym roku 2009 też wyjadę ze swoją grupą pielgrzymkową cieszę się na samą myśl o wyjeździe. Pozdrawiam wszystkich pielgrzymów do Medugorje SZCZĘŚĆ BOŻE wszystkim. Barbara z Załubic Starych
  • 2 września 2008 22:50
    Barbara K

  • Wczoraj wróciłam z Medugorje..... Tych przeżyć nie da się opisać:) Juz tęsknię do tego miejsca:) Do zobaczenia za rok;)
  • 9 sierpnia 2008 14:50
    maaadiii

  • Mam 16 lat a byłem juz tam 2 razy mam nadzieje ze Pan Jezus i Maryja pozwolą mi jechać tam jeszcze parę razy. POZDRO dla wszystkich, którzy to czytają.
  • 5 sierpnia 2008 17:12
    Mateusz J

  • Czytam o Twojej pielgrzymce do Medjugorie i mam gęsią skórkę. Byłam tam i przeżyłam to co TY... i bardzo chcę tam wrócić. To jest piękne miejsce pełne Miłości Boga i ludzi. Pozdrawiam Cię serdecznie
  • 17 lipca 2008 14:11
    Jola

  • bardzo ładne opowiadanie. Pozdrawiam :*
  • 7 czerwca 2008 11:03
    Lola

  • Wróciłam przed paru dniami ze Świętego miejsca jakim jest Medjugorje. Każdemu polecam to miejsce Maryjne, Królowej Pokoju. Przeczytałam opinię pielgrzymów i podpisuję się swoimi przeżyciami, wzruszeniami. Niech zawsze żyje w nas Nasza opiekunka ludzi.. Gospa Kraljice Mira
  • 22 maja 2008 21:09
    Krystyna D.

  • cześć Przyjaciele, czy jest wśród was ktoś z Lublina? Poszukuję takich oddanych osób na wyjazd do Medugorie, a jestem chora tak jak Jacek i potrzebuje nie z przymusu pomocy.
  • 26 marca 2008 17:49
    Pozdrawiam Ela

  • Cześć! Także chciałbym tam pojechać do tego magicznego miejsca, o którym opowiadała mi moja ciocia tez chora fizycznie. Nigdy nie wątpiłem, że Bóg istnieje, ale zawodziłem go do tej pory. Mój problem polega na tym, ze nie rozumiem dzisiejszej ludzkości, cały czas mam myśli końca naszej cywilizacji. Zrozumiałem, ze musze się więcej modlić, aby to wszystko ogarnąć i dążyć do zbawienia. Jestem w uk i w tym roku wracam do Polski. Chce iść na studia i może do pracy. Postanowiłem sobie zachować maksymalną wstrzemięźliwość od grzechu i modlitwę za cały świat. Pozdrawiam (piękne świadectwo powyżej pa)...
  • 4 marca 2008 13:39
    Artur B

  • Bardzo piękna i wzruszająca opowieść. Tak trzymać! W tobie jest prawdziwy BÓG, po przeczytaniu tej recenzji można zauważyć działanie Ducha Św., który pomógł Ci w przekazaniu tego na komputerze, co sam przeżyłeś. Dziękuje za to świadectwo.
  • 4 marca 2008 13:39
    Barbara S

  • Rok temu pojechałam z mama podczas wakacji na pielgrzymkę do Medugorje. Jest to naprawdę wspaniale miejsce. I nie chodzi tylko o krajobrazy, które cały czas widzę przed sobą, ale również o tamta atmosferę - tam jest zupełnie inaczej... Bardzo chciałabym tam jeszcze raz pojechać... To jest naprawdę cudowne miejsce. Modliłam się tam bardzo o pomoc w dostaniu się na studia medyczne... i się spełniło:) Oprócz tego spotkało mnie i moja rodzinę wiele łask. Jestem osoba wierząca, chociaż ostatnio się trochę pogubiłam, strąciłam jakby wiarę w siebie, ale nic nie dzieje się bez przyczyny... Zupełnie przypadkiem trafiłam na tę stronę szukając tekstu o przyjaźni dla przyjaciółki i chce podziękować osobie, która założyła ta stronę i wszystkim, którzy tu byli, tym, którzy zostawili po sobie ślad... Musze powiedzieć, że cos we mnie się ruszyło, dziękuję:) A Medugorje jest naprawdę najwspanialszym miejscem na Ziemi, jest miejscem cudów. Dziękuje:) chciałabym tam wrócić z rodzina i przyjaciółmi... i wierze ze tak będzie:)
  • 21 stycznia 2008 01:26
    Iza

  • Witam!!! Jestem pilotem pielgrzymek do Medjugorje właśnie przygotowuje wyjazd na FESTIWAL MłODYCH czyli w sierpniu. W Medjugorje byłam pierwszy raz mając 16 lat i to właśnie przez Medjugorje i dla Medjugorje zostałam pilotem do tego niesamowitego miejsca. Wyjazd z Wrocławia. Serdecznie zapraszam, odpowiem na pytania moj e-mail: dmadracka @ gmail.com
  • 18 stycznia 2008 15:44
    Dominika Mądracka

  • Właśnie wróciłam z Medugorje... To prawda, że takiego drugiego miejsca nie ma na świecie:), gdybym mogła wróciłabym tam jeszcze dzisiaj:) Jakaś niesamowita siła mnie tam ciągnie, będę mogła dopiero w maju ponownie tam pojechać i strasznie się cieszę, pozdrawiam wszystkich. Ci, którzy tam byli wiedza, o czym myślę a wszystkich tych, którzy jeszcze nie byli gorąco zachęcam do tej pielgrzymki!!
  • 7 stycznia 2008 22:09
    Monika J

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Przyjaciel na FB

 

facebook.com/przyjaciel youtube.com/user/przyjaciel102